przekwitają ostatnie miodunki i zawilce, zaczynają dąbrówki.
jasnoty
Czyli zestaw roślin już prawie majowy.
W trawie także, patrzcie, patrzcie:
a w krzakach cala masa pokrzewek i muchołówek. Myślę, że trzciniaki i pierwiosnki też były.
Wyżej chyba muchołówka szara, niżej chyba :P białoszyja albo żałobna (nie, nie dala się inaczej zdjąć)
Tu pokrzewki czarnołbiste, czyli kapturki.

To chyba pierwiosnek.
Gągoły samotne, samiczki już pewnie na gniazdach.
To chyba trzciniaki, schwytane w przerwie między kolejnymi buszowaniami nad wodą:
No i pierwszy spotkany tej wiosny winniczek:
Na pierwszy rzut oka (i ucha) widać (i słychać), że jest tego towarzystwa z każdym dniem więcej. Trzciniaki zaczynają już nieśmiało wrzeszczeć, słyszałam też pierwszą wilgę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.