spring bucket list

spring bucket list

wtorek, 23 listopada 2021

zdjęcia zza liścia pelargonii

 



Była też sójka, ale zwiała. 

Poza tym spadło dziś kilka pierwszych płatków śniegu. Śnieg po kilku minutach zmienił się w deszcz, ale zawsze coś. :P 

Poza tym zagniotłam ciasto na pierniki, leży i fermentuje. 

Poza tym u mamy odmówił posłuszeństwa zawias w szafce. Ostatni sąsiad, który się znał na takich rzeczach, zszedł był na kowida i w sobotę go pochowali. Zresztą mama odmawia wpuszczenia do domu kogokolwiek, bo zarazę przyniesie. Więc wychodzi na to, że muszę sama uzbroić się w śrubokręt i zrobić coś z tym zawiasem... ciekaaaawe, co jeszcze będę musiała sama zrobić. Z braku chłopa. :P

Jakoś od 4 klasy podstawówki robię w domu i przy domu i za chłopa, i za babę. :P A co się przy tym nasłucham.... :P

Mama czuje się lepiej, ale jeszcze nie na tyle dobrze, żeby jej szukać szczepienia od grypy. Na szczepionkę musi całkiem zdrowa być, no. 

76.

2 komentarze:

  1. A ja lubię przykręcać, skręcać, składać, kombinować, przybijać itd. Precz ze stereotypami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z grubsza naprawiłam te drzwiczki, no. Jak nadmieniłam, od dziecka byłam uczona i do igły, i do śrubokrętu, do gotowania i piłowania grubaśnych gałęzi w ogrodzie. Na początku się buntowałam, ryczałam, do tej pory nie lubię tego robić. No ale w sumie kto mi gwoździa wbije albo naprawi zawiasy w szafce, no?

      Usuń

Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.