(i na miarę możliwości ograniczając złośliwość :P)
oczywiście znów podpadłam, odmawiając dziś odsiedzenia kolejnej nasiadówki. Naprawdę strasznie zmęczona jestem.
Jutro czeka mnie wyjazd na cmentarz i pieczenie mazurka, nie mam pojęcia, co jeszcze.
217.
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.