po konkretach: do szkoły, przygotowywania lekcji, w upierdliwą niewygodność kolejnego dwudziestodniowego cyklu - zastanawiam się, czy za dziesięć lat, przed sześćdziesiątką, ciągle jeszcze będę miesiączkować, czy może jednak już mi to cholerstwo jakimś cudem minie? - w usuwanie z bloga różnych dziwnych linków z Indonezji, Kambodży i Tajwanu - niech zgadnę, znowu przylazły za pewnym panem, który na azjatyckich stronkach realizuje się seksualnie, bo na europejskich już nie może, bo ściągają i zapisują tożsamość oglądającego, tak? Biedulek. Ciekawe, czy z powodu wspomnianej niemożności nie czuje się prześladowany czasem. W każdym razie za linki przepraszam.
I że Ty Miałeś Być w tej Galilei, jak już do niej wrócę, i co?
:(
224.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.