szron podkreśla faktury. Chciałabym umieć tak malować. Po liściach jukki.
Po gałązkach żywotnika.
Po jagodach śnieguliczki.
Po linii horyzontu.
Po pajęczynach.
Na kurtynach gałęzi.
I nawet na płatkach ostatniej róży.
I wreszcie na czarnym płaszczu zbyt wczesnego wieczora.
96.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.