A poza tym właśnie kończy się środa, czyli jestem wymarznięta, wymęczona i niewyspana, mam się ochotę poroztkliwiać nad sobą :P, pojęczeć, jak to nikt mnie nie kocha i nie rozumie, jak bym chciała mieć inny kontakt ze swoją mamą - i że założę się, że Twoja Mama ma do mnie takie samo podejście jak moja... i że naprawdę nie rozumiem tego świata, że chciałabym się gdzieś dobrze schować albo lepiej zniknąć, ot co.
392.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.