spring bucket list

spring bucket list

wtorek, 1 kwietnia 2025

fool's day

 czyli dzień głupa :P, jak Angole nazywają Prima Aprilis. Ja w każdym razie świętuję. Gdybym miała wypisać wszystkie głupie rzeczy, jakie ostatnio udało mi się wykonać, to hohoho. Z najciekawszych: zalałam kawę zimną wodą z filtra, zagotowawszy przedtem wodę w czajniku (to w pracy). W domu zaparzałam kawę nie wsadziwszy filtra do ekspresu. Budzik nastawiam na jakieś irracjonalne godziny, na szczęście budzę się przed budzikiem, bo nie zdążyłabym do roboty. Wchodząc pod prysznic zapominam zamknąć drzwi do kabiny i dopiero wychodząc na mokrą podłogę orientuję się, że coś jest nie tak. W ogóle mówcie mi Ajnsztajn. 

Mama usiłuje mi dorównać, ale kudy jej. Dziś płakała, że zepsuł się jej zegar, taki elektroniczny, i pokazuje niewiadomoco. Okazało się, że po prostu postawiła go do góry nogami. :P Znalazłam też (przy okazji poremontowych porządków) maminego kapcia. Był za kanapą. Okazało się, że to jeden z pary, której przywłaszczenie sobie przez kogoś z gości mama od lat podejrzewała. Gdzie jest drugi, jeszcze nie wiemy. Może gość przywłaszczył sobie jednego? :P

No i wreszcie udało mi się zabłądzić do ogrodu.






Jak widać, sprzątanie liści w toku.


Posiałam groszek.


Po miesiącu podsumowanie zadania





Widać wyraźnie, kiedy chorowałam na jelitówkę. Aktywność szczątkowa, ale kroków dużo :P, w końcu biegałam tam i z powrotem te ileś tam razy. :P


1160.

2 komentarze:

  1. Podoba mi się wpadka z zegarem, choć nie wypada się śmiać ze starszych osób.
    Ja mam wrażenie, że dziś naprawdę sporo dobrych żartów widziałam, jak rzadko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba nie... Nie mam siły pisać. Mama jest męczennicą prysznica, wszystko jest źle, woda cieknie, wanna była lepsza, czemu nie ma wanny, buuu.

      Usuń

Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.