czyli praca i nic więcej - i tak w środy będzie. Tylko napływ wiadomości, niekoniecznie dobrych - ten chory, ten w szpitalu. I uśmiecham się krzywo, bo rok temu - sprawdziłam - wszyscy się trzęśli, że jest 900 zachorowań na kowida na dobę. Teraz jest 5000 i wszyscy mają to w. Wyzdychamy wszyscy jak króliki na myksomatozę czy na nosówkę... a ja też mam to w. Nie podoba mi się ta strona świata generalnie i chętnie zobaczyłabym sobie tą drugą. Jeśli nie Masz W, jak żyję i jak się dla Ciebie staram, to ta druga strona będzie lepsza. A jeśli Masz, to i tak już wszystko jedno, nic więcej już nie zrobię, żeby Ci się spodobać.
Nie wiem, co z łikendem. Właśnie miałam telefon... i kroi się chyba gość. No ale zobaczymy.
378. Dopiero.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.