wtorek, 20 stycznia 2026

mróz

 Podobno gdzieś tam w Polsce ostatniej nocy widzieli zorze polarne. U nas tylko było zimno.



Poza tym jest strasznie ślisko - nie wiem, czy jest jakiś zakaz używania piachu, czy wysypali już wszystkie piachowe zasoby przewidziane na tą zimę, ale mamy na chodnikach czysty lód. Co trochę spowalnia tempo życia. I co byłoby całkiem ok, gdyby nie to, że spieszysz się do sklepu czy do pracy. 

Bawię się malowaniem po numerach.


Szaleńcze są te kolory i gdyby nie to, że mają na celu ożywienie mojej monotonnej kuchni, pewnie by mi się nie podobały. A herbatka dziś taka:


Powiem tyle, że ani granatu, ani agrestu - za to wyraźny smak ananasa. :P Ale dobra.

2 komentarze:

  1. Praca wygląda bardzo interesująco, a szalone kolory są świetnym antidotum na zaokienną monochromatyczność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żebym tylko miała więcej czasu wtedy, kiedy jest widno...

      Usuń

Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.