Zaczynają pojawiać się szpaki. Jak widać, śpiewają.
Zaczynają też śpiewać zięby
a czyżyki jeszcze ciągle w dużych zimowych stadkach.
Sikorki najchętniej pozują w karmniku, znaczy bogate i modre.
no ale ale...
Nie wiem, czy wolno mi wierzyć, że powyższa sosnówka wprowadza mi się po sąsiedzku od mojego balkonu? U nas nigdy nie było sosnówek, a w mieście najmniej....
Za to zawsze były szczygły.
Szczygły też jeszcze w dużych, zimowych stadkach. A w nocy ma być minus cztery... Nie sprzątnęłam z balkonu karmnika. Sprzątnęłam pelargonie. :P
565.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.