(i na miarę możliwości ograniczając złośliwość :P)
PS. Mam już dość matur.
A mi się dzisiaj śniło, że zdawałam maturę z matematyki :). Chyba atmosfera maturalna się udziela, nawet gdy aktualnie nie mam w rodzinie żadnego maturzysty.
Mam nadzieję, że to moje przedostatnie matury w życiu...
Blog został zamknięty, nie ma możliwości komentowania.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
A mi się dzisiaj śniło, że zdawałam maturę z matematyki :). Chyba atmosfera maturalna się udziela, nawet gdy aktualnie nie mam w rodzinie żadnego maturzysty.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że to moje przedostatnie matury w życiu...
Usuń