(i na miarę możliwości ograniczając złośliwość :P)
Ja tu czekam aż mi zakwitną. I czekam, i czekam. (Posadziłam w sierpniu kwitnące, przekwitły, przycięłam, teraz mają mnóstwo pąków. Więc czekam.)
Moje chyba nie zdążą przed przymrozkiem.
Blog został zamknięty, nie ma możliwości komentowania.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Ja tu czekam aż mi zakwitną. I czekam, i czekam. (Posadziłam w sierpniu kwitnące, przekwitły, przycięłam, teraz mają mnóstwo pąków. Więc czekam.)
OdpowiedzUsuńMoje chyba nie zdążą przed przymrozkiem.
Usuń