(i na miarę możliwości ograniczając złośliwość :P)
Bogu dzięki. Stos szkolnych papirów jakby się nieco zwiększył. Ten do zrobienia, nie ten zrobiony. Mamie wysiadł telefon. Na medycynę pracy zapisałam się na 8 października. Baaardzo powoli wchodzę w szkolne koleiny.
1066.
A mój stos się jakby zmniejsza, ale to może być złudzenie :P Jeszcze przepełznąć przez piątek, a potem się zobaczy...
Ciągle mam jeden papir zaległy od początku roku, a w tym tygodniu doszły jeszcze dwa...
Jeśli był jakiś z początku roku, to szczęśliwie o nim zapomniałam, może nikt mi nie przypomni w najbliższym czasie :P
widzisz, a ja jeszcze pamiętam, bo pensję dostaję z dołu...
Uprzejmie proszę jakoś podpisywać komentarze. Istnieje ryzyko, że niepodpisane komentarze będę konsekwentnie ignorować.
A mój stos się jakby zmniejsza, ale to może być złudzenie :P Jeszcze przepełznąć przez piątek, a potem się zobaczy...
OdpowiedzUsuńCiągle mam jeden papir zaległy od początku roku, a w tym tygodniu doszły jeszcze dwa...
UsuńJeśli był jakiś z początku roku, to szczęśliwie o nim zapomniałam, może nikt mi nie przypomni w najbliższym czasie :P
OdpowiedzUsuńwidzisz, a ja jeszcze pamiętam, bo pensję dostaję z dołu...
Usuń