chociaż zimno jest i w nocy wróciły przymrozki...
871.
90% dnia w pracy. Potem padłam i podmalowałam kotki - patrz na marginesie - farbkami, które w większości zdążyły już powysychać. Gdybym miała tyle czasu, ile nie mam, skończyłabym kotki za jakieś 3 dni. A tak to nie wiem.
Aby do Wielkiej Nocy. Potem może będzie cieplej i trochę więcej słońca?
870.
o. Tak to się powinno nazywać.
Rano praca (czy tylko ja ostatnio nie mogę rano wstać?), potem zakupy, potem wizyta u lekarza z mamą - ma jakąś infekcję dróg moczowych, ale nie wiem, czy zechce brać leki, które już jej wykupiłam (oczywiście niepotrzebnie, bo ona przecież ma furagin, którego nie wzięła przy ostatniej infekcji, pół paczki jeszcze ma, data ważności? drobiazg - minęła dwa lata temu...) - potem sprawdzanie klasówek, przygotowanie jutrzejszych lekcji i właśnie jest 20.43, a ja mam taaakie zaległości modlitewne, jak stąd do księżyca.
Te dni są tak okropnie monotonne, że naprawdę nie ma o czym pisać.
869.
czyżyków
Były też szczygły, ale daleko
i jakaś sójka
oprócz, rzecz jasna, sikorek, sierpówek, kosów, kawek i gawronów. I jednej czy drugiej sroki.
Cały dzień lało, ziąb i w ogóle ciężki dzień od samego rana...
868.
po wyjeździe do Lbl - na razie tylko jedno warte zapisania: o kopaniu rowów. :P
Rdz 4: Gdy Pan Bóg uczynił ziemię i niebo, 5 nie było jeszcze żadnego krzewu polnego na ziemi, ani żadna trawa polna jeszcze nie wzeszła - bo Pan Bóg nie zsyłał deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał ziemię 6 i rów kopał w ziemi (...)
Jeśli ja jestem ziemią, a Ty Kopiesz?
Jeśli pierwszy rów we mnie Wykopałeś, kiedy zygota (rowem) podzieliła się na dwa blastomery?
Jeśli do dziś wieczora Kopiesz we mnie rowy, jeśli nadal będziesz Kopał, czy to Osobiście, czy to biorąc Sobie do kopania rowów jakiegoś jednego, drugiego, dziesiątego człowieka?
Jesteście uprawną rolą Bożą. I Bożą budowlą, tak. Rolą pooraną rowami. Budowlą utworzoną z dzielących się komórek. Ciała i ducha.
A każda komórka, czy to w ciele, czy w duszy, dzieli się na dwie, kopiąc graniczny rów.
Bez rowów nie urośniesz, nie zbudujesz.
PS. Te rowy (nawadniające) super grają z pierwszym skrutinium.
867.
dalszy ciąg.
866.