A tu odrastają paprotki zakupione wcześniej, zeszłej wczesnej wiosny, o kolorowych liściach. Po zimie nie zostało po nich śladu, myślałam, że wymarzły.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Blog został zamknięty, nie ma możliwości komentowania.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Blog został zamknięty, nie ma możliwości komentowania.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.