poniedziałek, 26 lipca 2021

Magda pojechała

 za chwilę idę na dworzec po Kawę-z-m. :) Wpłynęła petycja o zbudowanie małego domu wakacyjno-rekolekcyjnego dla konsekrowanych :). Przemyślę. :)))

Dużo dobra. Słowo o wyborach, o wolności, o odpoczynku. Niełatwe skojarzenia, trudne rzeczy, do których trzeba było się dokopać, chwilami walka na ostre :P. Sporo łażenia, zachwyt nad pięknem miejsc i ludzi. 

Koniec aktu pierwszego. Kawo-z-m., przybywaj!

I tylko doba wiecznie za krótka :P.

niedziela, 25 lipca 2021

sobota, 24 lipca 2021

myszka, pizza i

 księżyc.

Myszka, co szła po wodę, proszę bardzo:


Ktoś jeszcze pamięta z przedszkola? :) Bo Magda mówi, że w moim wykonaniu brzmi jak pieśń pogrzebowa u Adwentystów Dnia Siódmego (którzy, zdaje się, nie wierzą w zmartwychwstanie...)

Pizza.


I wczorajsza dyskusja nadwiślańska,  i dzisiejsza postpizzowa, zaowocowały wnioskiem tożsamym: za naszego życia najprawdopodobniej nic się przed nami nie otworzy. Wczoraj nad Wisłą było o tożsamości, dziś o miejscu. 

Księżyc.
Podobno dziś jakaś nietypowa pełnia. 



Na razie nietypowość objawiła się w rudości. I trudności z fotografowaniem. 


piątek, 23 lipca 2021

środa, 21 lipca 2021

wąwozów czar

 Kawa z m., który chcesz?

Ten nie, bo ten już należy do Magdy:




Więc może ten w paski?



Albo może ten leśny?



O ile nie wolisz bulwaru nad Wisłą.... 


Albo mrówkolwów. 




Hę???

wtorek, 20 lipca 2021

święty Spokój i błogosławiona Pomyślność

 czyli wszelkie znamiona Bożego błogosławieństwa...

Oto św. Spokój.

A oto bł. Pomyślność, szkoda, że nie nasza :).


Naszych świętych Patronów znalazłyśmy w okolicach Kazimierza Dolnego. Pięęęęknie było...




Św. Spokój w łaskawości swej towarzyszył nam nieustannie... a bł. Pomyślność wyrażała się między innymi w tym, że ani razu nie udało nam się zgubić, zjadłyśmy całkiem rozsądne pierogi w całkiem rozsądnej cenie, oraz nie spóźniłyśmy się przy tym na żaden autobus. No i do tego...