zaglądam do interneta i widzę, że nie tylko ja miałam urlop w tym tygodniu :P. Więc pozdrawiam tych, co właśnie - jak ja - urlop zakończyli. Zwłaszcza tych, co dużą część urlopu przesiedzieli w internetach. Chociaż zdrowiej by było, gdyby w internetach siedzieli mniej, naprawdę.
A mój feriowy urlop z przyczyn rodzinnych ograniczył się do okolic najbliższych, być może najładniejszych. :) Były spacery nad Wisłą
Wisła już rozmarzła, ale zatoczki ciągle są pod lodem, płynie jeszcze trochę kry, a przy brzegach dalej śnieg i lód.
A to ze śniadania. "Pobłogosław koleżance kwaszonego w filiżance." W sam raz do benedykcjonału.
I takie oto gofry.
Zakup całkiem nowego chodnika do przedpokoju
i łażenie po wąwozach
i po bezludnym, w każdym razie bezturystnym Kazimierzu.
takimi ulicami:
po takim lodzie:
I ostatnia wyprawa po Wąwolnicy i okolicach
No i, niestety, za szybko trzeba wracać do codzienności. Pozaurlopowej.






Ze zdjęć wynika, że urlop był udany. Mam nadzieję , że trochę odpoczęłaś. Łagodnego powrotu do rzeczywistości 😉
OdpowiedzUsuńDzięki. Chciałabym więcej takich urlopów i zupełnie nie chce mi się wracać do pracy...
UsuńŁadne zdjęcia :) O, tak - kiszone najlepiej smakują z filiżanki. Oczywiście z adekwatnym błogosławieństwem ;))
OdpowiedzUsuń:) przywieź pendrajwa w lecie.
UsuńPrzywiozę :)
UsuńWidać, że lubisz wąwozy. Powiesz, dlaczego? Co jest w nich takiego wyjątkowego? Może i ja polubię ;)
OdpowiedzUsuńTego się nie da powiedzieć ani pokazać na zdjęciach. Trzeba przyjechać i wejść w jakiś wąwóz - i wsiąkasz, przepadasz, stajesz się fanem wąwozów. Magda potwierdzi, Kawa z mlekiem też potwierdzi - zanim do mnie przyjechały i weszły w wąwozy, nie mogły zrozumieć, co jest w nich szczególnego. Na zdjęciach tego nie widać. Trochę więcej widać na filmikach, ale to też nie to. https://www.youtube.com/watch?v=FLRcNJ1lagk
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=A3DAr2CBPMc
https://www.youtube.com/watch?v=ZG-UfyoiKN8
Tak, potwierdzam - to jakoś działa wszystko razem, ten szczególny mikroklimat w środku, przyroda niby ta sama, ale jakby inna, światło - no wszystko. A ściany nigdy dobrze nie wychodzą na zdjęciach, zawsze są spłaszczone.
UsuńZdjęcia nie oddają też zupełnie ich wielkości.
UsuńO tak!
Usuń